W mgnieniu oka

Witaj na prywatnej stronie blinkkina. Zapoznaj się z informacjami na temat bloga i autora. Subskrybuj witrynę przez kanał atom lub zobacz ostatnie komentarze. W wolnej chwili odwiedź mojego mikrobloga na identi.ca.


NetBSD w krzywym zwierciadle

· artykuły · skomentuj

Tekst jest tłumaczeniem i nie należy traktować go poważnie, pseudonim autora dużo wyjaśnia – Trollaxor. Uważam, że publikacja jest zabawna w swojej głupocie, osobiście jestem wielkim zwolennikiem NetBSD.

NetBSD - symboliczny tonący statek

NetBSD: Bankrupt Software Distribution

Niedawno ukazała się wersja 5.0.1 NetBSD, organizacja NetBSD już szykuje się do wydania 6.0, które ma ukazać się w połowie tego roku („Szóste główne wydanie w szóstym miesiącu 2010 roku!”).

Aby do tego doszło, NetBSD prosi o wparcie ze strony firm, użytkowników w postaci jakichkolwiek dotacji, które pozwolą uzbierać 60 tysięcy dolarów. Matt Thomas, członek grupy zarządzającej NetBSD powiedział, że pieniądze pozwolą na „poprawę wydajności sieci, rozwiązań czasu rzeczywistego i zastosowań wbudowanych,” co pozwoli przenieść NetBSD na wyspecjalizowany sprzęt, którego obsługa dotychczas były dosyć kiepska.

Ale czy NetBSD zasługuje na osiągnięcie tego ostatecznego celu, w postaci 60 tysięcy dolarów? Czy warto długoterminowo zainwestować, jakiekolwiek pieniądze w NetBSD? Czy NetBSD jest warte dotychczas zebranych 8 tysięcy? Po co inwestować w bankruta pośród systemów operacyjnych?

Aby odpowiedzieć na te pytania, należy zidentyfikować grupę docelową NetBSD, jednak jest to tak oczywiste jak zabytkowy kod jądra, ponieważ NetBSD koncentruje się na obsłudze małych i rzadkich urządzeń. Jest nadal zoptymalizowany pod kątem platform VAX i Motorola 64k, ma problemy z obsługą większej ilości RAMu niż 512 MiB. Oznacza to, że NetBSD nie jest dla kogoś, kto pracuje na najnowszym sprzęcie. Projekt utknął w środowisku 32-bitowym, więc NetBSD nie przyda się komuś zainteresowanemu wysokiej klasy serwerami jak i tanimi komputerami biurkowymi.

Wszystko sprowadza się do tego, że zespół NetBSD odłączył się od projektu FreeBSD, po tym jak programiści byli niezadowoleni z głównego nurtu (mainstream) obranego przez ten system operacyjny. Wzięli część kodu z FreeBSD i sprowadzili go do korzeni, integrując ponownie funkcje z projektu 386BSD, brnąc w samozadowolenie.

Zbieranina ludzi serwujących obsługę antycznego sprzęt, nie odzwierciedla jakiegokolwiek zainteresowania ze strony rzeczywistych zastosowań komercyjnych. Idąc tym tropem, każdy kto jest zainteresowany profesjonalnym systemem BSD wybierze FreeBSD lub Mac OS X. Jasno widać, że NetBSD jest niekomercjalnym projektem, koncentrującym się na hobbistycznym i badawczym rozwoju. Pytanie czy takie podejście zapewnia ciekawe rozwiązania, które można przenieść na inne systemy?

Według ostatnich kilku audytów FreeBSD, odpowiedź brzmi nie. W kodzie źródłowym FreeBSD, który zajmuje 4GB, tylko 1%, a dokładniej około 40MB pochodzi z NetBSD. Oznacza to, że praktycznie żadne rozwiązanie z NetBSD nie zostało przeniesione z powrotem do FreeBSD. Wynika to z braku potrzeby, ponieważ w mniejszym lub większym stopniu FreeBSD jest systemem NetBSD na sterydach.

Ujawnia to brak profesjonalizmu po stronie zespołu NetBSD: może uważasz, że chcą się dzielić kodem, ale w praktyce nie mają czym. Faktem jest, że usunęli sendmaila ze swojego repozytorium z powodu politycznych pierdół. WTF!

Aby sprawdzić co to oznacza w rzeczywistości, zainstalowałem zarówno NetBSD 5.0.1 i FreeBSD 8.0, ostatnie wersje uznawane za gotowe do zastosowań produkcyjnych, na moim sprzęcie z ośmio-rdzeniowym procesorem 2,94 GHz i 32GB RAMu. Chciałem wyrzucić swoją maszynę przez okno, po godzinie obcowania z NetBSD.

Zapomnij o grach lub zastosowaniach serwerowych. FreeBSD króluje na rynku serwerów, ponieważ model wątkowania pasuje naturalnie do MySQL. Zarówno KDE i GNOME uruchamia się w mgnieniu oka1. Obsługa wątków w NetBSD jest przestarzała i większe strony internetowe ledwo otwierały się w mojej przeglądarce. FreeBSD było też w stanie uruchomić niektóre zaawansowane gry korzystające z OpenGL, podczas gdy NetBSD poniosło porażkę, podnosząc mi tylko ciśnienie z powodu frustracji. NetBSD było naprawdę koszmarnym doświadczeniem.

Żeby było tego więcej, nawet jeden z pierwotnych założycieli projektu stwierdził, że NetBSD ssie! To daje do myślenia, warto zastanowić się czy ktokolwiek nadal powinien traktować NetBSD poważnie.

Jedyny plus to taki, że NetBSD nie jest systemem OpenBSD – jeszcze bardziej obskurnym forkiem zarządzanym przez megalomańskiego narcyza o imieniu Theo de Raadt, który osobiście gnębi i prześladuje każdego, kto z nim się nie zgadza lub z jego wyborami dotyczącymi kodu. Jednak, jeśli jedyny atut NetBSD to taki, że nie jest jeszcze czymś gorszym, oznacza to, że projekt jest całkowicie bezwartościowy.

Istnieją inne, lepsze opcje. Zarówno Apple jak i Fundacja FreeBSD nie proszą o dziesiątki tysięcy dolarów jako zaliczkę. Pobierz i zainstaluj FreeBSD za darmo lub kup Mac OS X za 30 dolarów – oba systemy po prostu działają w przeciwieństwie do NetBSD.

Podsumowując, jedyny sensowny wybór to zaprzestanie finansowania fundacji NetBSD. Wspieranie tego konającego systemu operacyjnego nie jest warte żadnych pieniędzy – zaoszczędź sobie kłopotów i unikaj tonącego statku, jakim jest NetBSD.

Powyższy tekst jest tłumaczeniem artykułu ze strony Trollaxor.com. Nie jest to najlepszy przekład, bo ciężko spolszcza się trollerską terminologię (czytaj: brakuje mi wprawy w tej dziedzinie).

PS. Grafika jest mojego autorstwa, a dokładniej jest to pokolorowany zlepek darmowych wektorów. Mam nadzieję, że się podoba – postaram się częściej umieszczać „obrazki” w swoich publikacjach.

1 Nie mogłem się powstrzymać przed użyciem tego zwrotu ;)