W mgnieniu oka

Witaj na prywatnej stronie blinkkina. Zapoznaj się z informacjami na temat bloga i autora. Subskrybuj witrynę przez kanał atom lub zobacz ostatnie komentarze. W wolnej chwili odwiedź mojego mikrobloga na identi.ca.


Za co kocham Aksimeta?

· skróty · skomentuj

Aksimet to popularny filtr przeciw spamowy. Stosowany głównie w przypadku komentarzy Wordpressa, ale także rozproszonego systemu komentarzy Intense Debate. Jest to zamknięte rozwiązanie, którego działania nikt do końca nie zna.

Prowadzi to do zabawnych sytuacji. Poniżej zamieszczam dwa moje komentarze (w oryginalnej wersji, czyli bez korekty) z OSnews.pl. Zgadnijcie, który został oznaczony przez Aksimeta jako podejrzany i trafił do poczekali (wymagana akceptacja moderatora)?

Komentarz #1:

@iria: Jest to nic innego jak biurokracja. Na którejś z list dyskusyjnej zawieruszył się mail i zanim na niego odpowiedziano, było za późno zgodnie z polityką wydań. Nic strasznego, a z pewnością nie nowego.

Komentarz #2:

Niewiele jest firm, których jawnie nie cierpię – dlatego ten komentarz będzie nieco wulgarny (co nieczęsto mi się zdarza).

PayPal wyjebał tylko osób na pieniądze (od drobnych sum po kilkaset tysięcy euro), że dawno powinni zaorać tą farmę (firmą tego nazwać nie można). Widziałem kilkukrotnie tzw. blokowanie kont, co zazwyczaj kończyło się wyparowaniem gotówki. Co więcej przydarzyło się to projektowi, któremu podesłałem kilkanaście złotówek.

Nie przypadkowo istnieją takie strony jak aboutpaypal.org czy paypalsucks.com. PayPal swojego czasu znalazł się na liście 10 najbardziej znienawidzonych stron korporacyjnych stworzonej przez Forbes. Od tego czasu niewiele się zmieniło, zapewne PayPal teraz zająłby pierwsze miejsce.

Dobrze, że Markus Persson nagłośnił dosyć szybko. Może nie skończy się wyparowaniem gotówki i kilkuletnią batalią sądową. Podsumowując PayPala omijać szerokim łukiem i stosować konkurencyjne rozwiązania.

btw Teraz możecie mi dokopać za komentarzowy krzyk, który sam wcześniej krytykowałem ;)

Wydawałoby się, że powinien być to drugi komentarz. Jest dłuższy, zawiera odnośniki, wulgaryzmy i nazwy własne. Jednak jakimś cudem przeszedł on bez żadnych zgrzytów. Natomiast krótki, niewinny komentarz oczekuje na moderację. I za to właśnie kocham Aksimeta!